,

Hajnowski marcinek – słodka legenda z carskiego dworu

Dwadzieścia pięć cieniutkich warstw, aksamitna śmietana i historia sięgająca carskich uczt w Białowieży. Choć przygotowanie hajnowskiego marcinka to prawdziwy test cierpliwości, efekt końcowy od lat zachwyca podniebienia smakoszy w całej Polsce. Poznaj historię tego tradycyjnego deseru, dowiedz się, jak trafił z pałacowych kuchni pod strzechy i odkryj sekret „marcinka idealnego” autorstwa Urszuli Podłaszczyk.

Z pałacu do wiejskiej chaty

Tradycja wypieku marcinka nierozerwalnie wiąże się z historią Pałacu Carskiego w Białowieży. To tamtejsza wykwintna kuchnia stała się inspiracją dla pracowników pałacowych, którzy przenieśli recepturę do swoich domostw. Dzięki prostym i łatwo dostępnym składnikom, ten czasochłonny, ale niezwykle smaczny torcik na stałe wpisał się w kulinarny krajobraz Podlasia, a w 2016 roku oficjalnie trafił na listę produktów tradycyjnych.

Cierpliwość warta każdej kalorii

Marcinek to ciasto wymagające. Składa się z wielu cienko rozwałkowanych placków, przekładanych ubitą śmietaną. Choć jest wysokokaloryczny, jego smak wynagradza każdą minutę spędzoną w kuchni. Charakterystyczną cechą tego wypieku jest duża liczba warstw – tradycyjnie powinno być ich około dwudziestu, co sprawia, że przygotowanie deseru jest wyzwaniem nawet dla doświadczonych gospodyń.

Urszula Podłaszczyk i droga do marcinka idealnego

Na szczęście, aby spróbować hajnowskiego przysmaku, nie musimy wykonywać 20 cieniutkich placków. Wypieka go wielu lokalnych producentów, restauratorów oraz gospodynie domowe, a jeden z najsmaczniejszych wyrabiany jest przez mieszkankę Białowieży, Urszulę Podłaszczyk. Pierwszy swój marcinek upiekła w 2015 roku i jak sama wspomina „był okropny”. Pani Urszula jednak się nie poddała i po kilku próbach, jak potwierdza wielu smakoszy, piecze marcinek idealny. Do dnia dzisiejszego upiekła ok. tysiąca marcinków. Każdy z nich ma ok. 25 cieniutkich, perfekcyjnie wypieczonych placków, przełożonych ubitą śmietaną, z delikatną nutą kwasowości. Wierzch ciasta zdobią motywy kwiatowe lub żubra, obsypane pokruszonymi ciastkami i kawą.

Jako członkini Koła Gospodyń Wiejskich „Tera Miśki”, pani Urszula Podłaszczyk promuje hajnowski smakołyk na wielu festynach i imprezach w całej Polsce. W czerwcu 2021r. jej wypiek okazał się bezkonkurencyjny podczas wojewódzkiego etapu konkursu kulinarnego „Polska od kuchni”. A dziś swoim przepisem dzieli się z nami.

Gdyby ktoś jednak chciał spróbować marcinka wypiekanego przez samą ekspertkę zachęcamy do kontaktu z nią za pomocą serwisu społecznościowego Facebook.

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Wpisz nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z odnośnikiem do ustawienia nowego hasła.